Tigon British Film Productions- o horrorach tej wytwórni.




Tigon British Film Productions założono w 1966 roku przez Tony’ego Tensera, zajmującego się wcześniej wyłącznie dystrybucją filmową(m.in. Repulsion Polańskiego), który chciał spróbować swych sił jako producent. Firma zajmowała się tymi obiema dziedzinami (dla kontrastu, wytwórnia Hammer w ogóle nie zajmowała się dystrybucją swoich filmów, nawet w rodzimym kraju) i jest odpowiedzialna za niemałą ilość filmów sexploitation, science-fiction i filmów grozy. To właśnie ten ostatni gatunek zapewnił Tigonowi największe profity, sprawiając, że firma Tensera została zapisana na kartach historii przede wszystkim jako wytwórnia konkurująca z Hammerem i Amicusem. 

Komnata Dymu Podcast #01: Horrory Universal Pictures i narzekanie na sequele, remaki i rebooty.

Pierwszy odcinek z serii planowanych podcastów, który traktuję trochę jako taki trening w formułowaniu myśli i tworzeniu wypowiedzi. Ma to być taka krótka pogadanka, zbiór ciekawostek, przemyśleń na temat filmów i spraw około-filmowych. Dzisiaj mówię o horrorach Universal Pictures, a ściślej ujmując, o intensywnym eksploatowaniu stworzonych przez wytwórnię postaci.


Peter Cushing: pierwszy gentleman kina grozy

*Kilka słów wstępu*

Koniec maja to czas szczególny dla fanów klasycznego kina grozy. 26 maja urodziny obchodziłby Peter Cushing, jeden z najbardziej ikonicznych dla gatunku aktorów. Dzień później, z kolei, swoje święto obchodziliby Christopher Lee i Vincent Price.

I chociaż można odnieść wrażenie, że w przypadku tej szczególnej rocznicy panowie są nierozerwalni, to chciałbym poniższy tekst zadedykować wyłącznie Peterowi. Wynika to z podskórnego poczucia, że z całej trójki jest on w naszym kraju najmniej doceniony, ostatnio pojawiając się w sieci przede wszystkim jako pretekst do dyskusji na temat etyki wykorzystywania cyfrowego wizerunku zmarłego aktora.

Fani Price’a i Lee, mam nadzieję, że nie macie do mnie żalu.