środa, 23 stycznia 2019

10 filmów, które ukształtowały mnie jako widza


Pod koniec 2018 na portalu Facebook pojawił się wysyp wyliczanek muzycznych, które w skrócie można nazwać "10 najważniejszych albumów". Do zabawy przyłączyło się mnóstwo kont prywatnych, jak i fanpage'y, w tym też Komnata Dymu. Gdy tylko zamknąłem swoja własną listę zacząłem zastanawiać się które filmy uformowały mnie jako widza na przestrzeni lat. I wiecie, to czasem nawet nie są wybitne produkcje, ani takie, które dzisiaj uznałbym za moje 10 najlepszych. Są to jednak filmy dla mnie ważne, które miały duży wpływ na to, jakim kinem później się interesowałem. 

Poniższe wpisy były pierwotnie publikowane (w dość mozolnym tempie) na fanpage'u Komnaty. Postanowiłem jednak przekleić je na bloga w celach archiwizacyjnych. Najzwyczajniej w świecie  byłoby mi ich szkoda, gdyby miały zaginąć w odmętach Facebooka.

piątek, 18 stycznia 2019

The Beyond: Lovecraft i fantasmagorie


“W siedmiu przeklętych miejscach ukrytych jest siedem straszliwych bram. Nieszczęsny ten, który otworzy jedną z owych bram piekieł, gdyż od tego dnia martwi będą stąpać po świecie.”

-Księga Eibona

sobota, 1 grudnia 2018

Vincent Price i Poexploitation: o adaptacjach prozy Edgara Allana Poego z lat 60


Edgar Allan Poe to bez wątpienia literacki fenomen. Nie potrafię wskazać innego pisarza epoki romantyzmu, który z równym powodzeniem wgryzł się w popkulturę oraz jest tak znany i szanowany poza środowiskiem akademickim. Jest on źródłem inspiracji dla sporej ilości filmowców, których produkcje próbowały zawrzeć w sobie esencję atmosfery, jaką operował pisarz w swojej twórczości. Jednym z nich był Roger Corman, legendarny producent i reżyser, który na początku lat sześćdziesiątych stworzył serię adaptacji z Vincentem Pricem jako gwiazdą. Poniższy tekst jest poświęcony właśnie tym filmom.

sobota, 13 października 2018

Alucarda- Szatan jako symbol buntu


Alucarda to nastoletnia sierota, nad którą opiekę sprawuje klasztor. Daleko jej jednak do potulnej, bojaźliwej owieczki: jest bardzo energiczna, ciekawa świata i generalnie nie wstydzi się mówić tego, co leży jej na serduszku. Bardzo szybko zaprzyjaźnia się z Justine, kolejną poszkodowaną przez świat istotą i wspólnie “zapominają o bożym świecie” popełniając coraz to poważniejsze grzechy, zaczynając od korzystania z wróżb i amuletów, a kończąc na wyznaniu sobie grzesznej, homoseksualnej miłości oraz desakracji grobu. Poczynania dziewcząt sprowadzają na nie demoniczne moce, które to z niezwykłą zapalczywością członkowie zakonu postanawiają wypędzić.