środa, 24 czerwca 2015

House of Hammer: She- Fantastyczna przygoda z epoki kolonializmu


Ursulę Andress widzowie kojarzą głównie z roli Honey Rider, dziewczyny Bonda w Dr. No, pierwszym filmie z serii o najlepszym agencie jakiego kiedykolwiek miała królowa brytyjska. Scena w której wyłania się z morza w białym bikini zachwyciła wtedy mężczyzn w każdym wieku i z marszu ogłoszono aktorkę nową seksbombą. Chociaż Ursula pojawiła się później w wielu innych filmach, to już swojego pierwszego sukcesu nie powtórzyła. W latach sześćdziesiątych podpisała umowę z brytyjską wytwórnią Hammer Films Productions i owocem tej współpracy był wydany w 1965 roku „She”.

wtorek, 16 czerwca 2015

Planeta burz


Towarzyszki i towarzysze! Możemy dziś z dumą ogłosić, iż wspólnymi siłami ludu radzieckiego, po raz pierwszy ludzka stopa będzie stąpać po planecie Wenus! To niewątpliwie wielki sukces radzieckiej myśli technicznej! Brzmi zaskakująco? Oczywiście! Każdy pewnie by obstawiał ekspansję sowietów na czerwonej planecie, ale najwyraźniej za ruskimi nie w sposób nadążyć. O przygodach radzieckich astronautów na Wenus opowiada film „Planeta burz” z 1962 roku w reżyserii Pavla Klushantseva i jest to zaskakująco dobry film Science-Fiction. Zapraszam.

czwartek, 11 czerwca 2015

Najgorsze z najgorszych: Robot Monster

Przed Wami „Robot Monster”, kolejny po „Plan 9 z kosmosu” reprezentant kina o którym mówi się, że jest tak zły, że aż dobry. Film ten, podobnie jak cała gama innych tandetnych i podłych filmów, powstał na początku lat 50tych i jest wynikiem ówczesnej fascynacji techniką i strachem przed nieznanym. Film ten wielu ludzi uznaje za jeden z tych najgorszych, które kiedykolwiek powstałych i jeżeli Wasza ciekawość bierze górę nad rozsądkiem to zapraszam do zapoznania się z tym filmem.